Jak widać już się nie znamy.
- ile razy jeszcze będę musiała użyć tego stwierdzenia?
kolejny dowód na to jak los bywa przewrotny i jak bardzo może pokrzyżować Twoje plany wobec innych.
Nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć.
Nie rozumiesz rzeczy, które mnie bolą.
Zaopiekuj się mną.
Ucieknijmy razem.
Samozatrucie sobą.
- Znowu to robisz, przywiązujesz się do każdego kto cię zauważy, bo jesteś samotna.
- Wszystko fajnie, ale idź już sobie.
- Co Ci jest w ogóle nie odzywasz się, żyjesz jeszcze?
- Dla Ciebie nie.
Bo w chwilach, kiedy człowiek
najbardziej potrzebuje obecności drugiej osoby
zazwyczaj zostaje sam.
Wszystko, co kiedykolwiek kochałeś, odrzuci cię albo umrze.
"I powiedz mi czy wciąż go kochasz?
Gdy wiesz, że nic nie jest takie jak chcesz.
I nie będzie już jak chcesz by było.
I teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym kim chcesz.
Czy wierzysz w miłość?"
- chyba od ostatniej "wakacyjnej" miłostki przestałam wierzyć..
"I powiedz mi czy wciąż go kochasz?
Gdy wiesz, że nic nie jest takie jak chcesz.
I nie będzie już jak chcesz by było.
I teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym kim chcesz.
Czy wierzysz w miłość?"
- chyba od ostatniej "wakacyjnej" miłostki przestałam wierzyć..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz